Wykonałam je na zamówienie dla koleżanki moje siostry. Poprosiła mnie o kolczyki w kształcie czterolistnej koniczynki i takie dostała. Bardzo się denerwowałam, że nie przypadną jej do gustu, jednak na szczęście okazało się ze nie miałam się czego bać, bo nowa właścicielka była zachwycona.
Przepraszam za beznadziejną jakość zdjęć, ale robiłam je telefonem...
Później wykonałam jeszcze dwie pary kolczyków dla tej samej dziewczyny, które również bardzo się jej spodobały. Niestety zapomniałam je sfotografować po wykonaniu. Ale to takie budujące, że ludziom czasem podoba się to, co wykonam swoimi paluszkami. Radość, radość i jeszcze raz radość!
Hmmm coś czuje, że teraz przestawię się na robienie kolczyków :)






