sobota, 22 września 2012

Pierwsze kolczyki.

To moje pierwsze quillingowe kolczyki!
Wykonałam je na zamówienie dla koleżanki moje siostry. Poprosiła mnie o kolczyki w kształcie czterolistnej koniczynki i takie dostała. Bardzo się denerwowałam, że nie przypadną jej do gustu, jednak na szczęście okazało się ze nie miałam się czego bać, bo nowa właścicielka była zachwycona.



Przepraszam za beznadziejną jakość zdjęć, ale robiłam je telefonem...

Później wykonałam jeszcze dwie pary kolczyków dla tej samej dziewczyny, które również bardzo się jej spodobały. Niestety zapomniałam je sfotografować po wykonaniu. Ale to takie budujące, że ludziom czasem podoba się to, co wykonam swoimi paluszkami. Radość, radość i jeszcze raz radość!

Hmmm coś czuje, że teraz przestawię się na robienie kolczyków :)




niedziela, 16 września 2012

Kolejna porcja zawieszek.

Po dość długiej przerwie w końcu zebrałam się do napisania kolejnego posta. Przez te kilka tygodni zrobiłam trochę nowych zawieszek, głównie do wisiorków. Może następnym razem uda mi się dodać zdjęcia na modelkach, byście mogli zobaczyć jak taka biżuteria wygląda "na żywo" ;).



 Kwiatki:


 Parasolki:


Wszystkie zawieszki są urocze, jednak muszę przyznać, że mi osobiście najbardziej przypadły do gustu miniaturowe parasolki. Sama testowałam je w dość niesprzyjających warunkach i z dumą stwierdzam, że wilgoć powietrza im nie straszna!

Pozdrawiam cieplutko.

sobota, 1 września 2012

Kropelka...

... bądź, jak kto woli, łezka.
Dzisiaj krótko. Bransoletka ^^ z zawieszką w kształcie, no właśnie czego?




Ja uparcie twierdzę, że to łza, inni sądzą że to kropelka wody a jeszcze inni przyznają, ze nie mają pojęcia co im to przypomina :P.

PS. Zawieszka oczywiście papierowa :)

Pozdrawiam cieplutko.